2026
2025
2024
2023
2022
2021
2020
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2004
PRACE 2026
performance
Performance Feast
Studio Hronov
Hronov, Czechy
Performance odnosił się do lokalnego kontekstu czeskiego Hronova – zarówno przestrzeni miasta, jak i związanych z nim historii. Punktem wyjścia do działania stały się miejscowe legendy, w których pojawiają się postaci kobiece – divoženki i kamienna księżniczka z Boru – oraz historia dwóch kobiet, które zaznaczyły się w historii Hronova: Hedwigi Spiegler i Friedl Dicker-Brandeis.
Divoženki to żyjące w lasach i zaroślach dzikie kobiety, nimfy, które nawiedzają ludzkie domostwa, aby zdobyć pożywienie. Można więc powiedzieć, że wiara w istnienie „żyjących na wolności kobiet”, niezwiązanych ze społecznymi ograniczeniami, wyrażała niegdyś potrzebę innych niż patriarchalne wzorców kobiecości. Jednak przeciwstawienie się światu zarządzanemu przez mężczyzn, gdzie kobiety stanowiły przedmiot wymiany, było – i w niektórych krajach nadal jest – surowo karane. Taki los spotkał córkę czarnoksiężnika z zamku w pobliskim Borze, która zakochała się w młodym rycerzu i odmówiła wyjścia za mąż za władcę Karkonoszy, wybranego jej przez ojca na małżonka. Została przez niego zaklęta w kamień podczas szycia ślubnej koszuli. Według legendy księżniczka ożywa raz do roku, w Wielki Piątek, by wykonać kolejny ścieg. Gdy ukończy pracę – nastąpi koniec świata.



Wątki związane z kobietami i tkaniną urzeczywistniły się w historii miasta w postaciach kobiet związanych z fabryką tekstylną założoną w Hronovie pod koniec XIX wieku przez wiedeńskiego biznesmena Ludwika Spieglera. Po śmierci założyciela, fabryka przeszła na własność jego żony, Hedwigi, która zatrudniła jako projektantkę wzorów Friedl Dicker-Brandeis – awangardową artystkę związaną z Bauhausem. W czasie II wojny światowej obie kobiety, prześladowane za żydowskie pochodzenie, zmuszone zostały do opuszczenia miasta. Hedwiga uciekła do Palestyny, Friedl została deportowana do obozu koncentracyjnego.
Po wojnie fabryka została znacjonalizowana, a po upadku sowieckiego reżimu sprzedana zagranicznej firmie z prywatnym kapitałem. Ponad dekadę temu produkcję zamknięto, a usytuowana niemal w sercu miasta nieruchomość – w związku z brakiem zainteresowania ze strony obecnego właściciela – zarasta chwastami i popada w ruinę lub też, jeśli spojrzeć na problem z perspektywy postantropocentrycznej, jest odzyskiwana przez naturę.
Performance rozpoczął się w okolicy rodzinnego domu i zabudowań należących kiedyś do rodziny Aloisa Jiráska – pisarza pochodzącego z Hronova, który spisał również miejscowe legendy. Interesującym kontekstem był także odbywający się w tym samym czasie festiwal poświęcony jego twórczości.



Na początku rozdałam publiczności motki nićmi różnych kolorów i odczytałam tekst dotyczący lokalnych legend i kobiet związanych z historią fabryki. Następnie wbiłam igłę z nawleczoną białą nitką w kamień, na którym pozostawiłam kartkę z tekstem, i idąc przez park w kierunku wejścia do fabryki, rozwijałam nić. Osoby uczestniczące w performance podążały za mną, trzymając motki, które im rozdałam. Po drodze wołałam imiona Friedl i Hedwigi, jakbym rzeczywiście kogoś szukała, i pytałam napotkane osoby, czy znają lub widziały te osoby.
Gdy doszłam do bramy fabryki, z pomocą osób uczestniczących przyczepiłam do niej pasek od mojej sukienki, który stał się szarfą-transparentem z wyszytym napisem „In memory of Hedwiga Spieglerova and Friedl Dicker-Brandeis”. Performance zakończył się piosenką Věry Špinarovej pt. „Divoženka” – gwiazdy czeskiej estrady z lat 70. i 80., która aktywna była do końca życia i jeden ze swoich ostatnich koncertów dała właśnie w Hronovie.
Szarfa z napisem i motki nici pozostały jako instalacja – interwencja site-specific na bramie fabryki, nawiązując zarówno do jej historii, jak i zadając pytanie o jej przyszłość oraz o konsekwencje wyborów i decyzji podejmowanych pod wpływem określonych warunków polityczno-społeczno-kulturowych.


fot. Martin Gabriel Pavel, Zuzana Jirova, Gabriela Homolova