2026
2025
2024
2023
2022
2021
2020
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2004
PRACE 2026
performance
z serii Oxymoron
Hybrydy i Granice
czyli sztuki performatywne w domach kultury
MSK: Ośrodek Górna
MSK: Centrum Kultury Młodych
Performance był wizualnym esejem, do którego punktem wyjścia był pentagram – gwiazda pięcioramienna, uznawana w tradycji za symbol magiczny i ochronny. Performance odnosił się do różnorodnych kontekstów kulturowo-politycznych, w których pięcioramienna gwiazda funkcjonowała i funkcjonuje jako symbol.
Przywołałam tu zarówno tradycje pogańskie – pentagram jako symbol bogini Wenus, użycie pięcioramiennej gwiazdy w symbolice chrześcijańskiej jak i komunistycznej, a także we fladze Unii Europejskiej. W dniu 8 czerwca, kiedy odbywał się performance, wypada rocznica referendum w sprawie wyrażenia zgody na ratyfikację Traktatu dotyczącego przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.




Punktem wyjścia do performance były płynność i hybrydyczność pojęć, które przed erą cyfrową, umożliwiającą szybki i wielokanałowy przepływ informacji, wydawały się sprzeczne. Takimi pojęciami np. są fake news czy postprawda.
Performance oparłam na interferencji przestrzeni realnej i jej odbicia w lustrach i w obiektywach kamer oraz na wizualnej refleksji nad tym, jak zmieniające się sposoby obrazowania, masowe środki przekazu, nowe media i social media wpływają na nasze poczucie rzeczywistości oraz relacje interpersonalne. Ustawione naprzeciw siebie lustra tworzyły efekt nieskończoności multiplikowanych obrazów — odbić, a obrazy z dwóch kamer, w tym jednej umieszczonej na mojej głowie, transmitowały na żywo obraz z akcji. Publiczność mogła więc obserwować bezpośrednio moje działania i/lub śledzić obraz z kamer.
Istotne było tu dla mnie pojęcie liminalności, płynnego przejścia jednego stanu w drugi np. – lodu w wodę, a także wywołanie pozornie niemożliwych zjawisk, jak płonący lód oraz użycie paradoksalnych w swojej naturze produktów rozrywkowych – „zimnych ogni” – których nazwa sugeruje bezpieczną zabawę, choć wiadomo, że można się nimi poparzyć.




W performance zadawałam też pytania o to, na ile technologia już wkroczyła w nasze życie i może coś imitować, symulować lub zastępować, a „siłami natury”, żywiołami, które mogą tę technologię unicestwić. Czy projekcja wody lub ognia na ekranie, choćby najbardziej realistyczna lub realizacja immersyjna, może zastąpić sensualne, cielesne doświadczenie kontaktu z prawdziwą wodą i ogniem? Do jakiego stopnia technologia pomaga, a do jakiego przeszkadza w sztuce performance. Gdzie przebiega granica między spektaklem a doświadczaniem?



fot. T. Ogrodowczyk, z archiwum MSK Łódź